Smog

Ministerstwo Środowiska lekceważy zdrowie Polaków

18 listopada 2016 min
(galeria fotografii)

Poziom alarmowania o smogu w Polsce jest trzy razy mniej restrykcyjny niż przeciętnie w innych krajach europejskich.

W środę 16 listopada br. lekarze i Greenpeace zaapelowali do Ministra Środowiska o wprowadzenie bardziej restrykcyjnych poziomów informowania oraz alarmowania o smogu. W odpowiedzi na apel, udzielonej w wywiadzie dla Radia Wnet, Paweł Sałek, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska, twierdzi jednak, że “(...) to co teraz jest, jest wystarczające”. Poziom alarmowania o smogu w Polsce jest trzy razy mniej restrykcyjny niż przeciętnie w innych krajach europejskich.

Paweł Szypulski z Fundacji Greenpeace Polska mówi: - To oburzające, że Ministerstwo Środowiska nie widzi problemu w tym, że Polacy nie są w odpowiedni sposób alarmowani o epizodach smogowych - okresach, w których stężenie zanieczyszczeń sięga poziomów stanowiących bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. Tymczasem realny dostęp do informacji może pomóc chronić się osobom najbardziej zagrożonym - kobietom w ciąży, małym dzieciom, osobom starszym oraz osobom z chorobami układu krążenia i układu oddechowego. Zamiast przyjąć rozwiązania, które polepszą dostęp do informacji o zanieczyszczeniu powietrza, Ministerstwo zasłania się “wytycznymi, rozporządzeniami, dyrektywami, przepisami i ustawami”. Niezwykłą arogancją jest powoływanie się na prawo, w sytuacji, w której to prawo jest złe i nie chroni ludzkiego zdrowia i życia.

W Polsce oddychamy najbardziej toksycznym powietrzem w Unii Europejskiej, ale o zagrożeniu związanym z epizodami smogowymi nie jesteśmy de facto powiadamiani. Poziomy informowania i alarmowania w innych krajach europejskich są przeciętnie trzy razy bardziej restrykcyjne. Przy stężeniach zanieczyszczeń, przy których na Węgrzech czy w Czechach ogłasza się alarm, Polacy nieświadomi ryzyka, spacerują po ulicach, wdychając trujące powietrze. Tymczasem podczas epizodów smogowych powinno się ograniczyć przebywanie na dworze i wietrzenie mieszkań. Te proste czynności mogą mieć realny wpływ na zdrowie, szczególnie w przypadku osób z grup najwyższego ryzyka. Bez wiedzy o zagrożeniu nie mają one jednak szansy się przed nim bronić - kontynuuje Paweł Szypulski.

W czasie, w którym utrzymują się podwyższone stężenia zanieczyszczenia powietrza, umiera więcej osób. Związek ten jest naukowo udowodniony. Najnowsze analizy Śląskiego Centrum Chorób Serca pokazują, że w czasie epizodów smogowych liczba zgonów rośnie aż o 6%, a liczba zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych, czyli np. udaru mózgu i zawału serca, wzrasta o 8%. Umieralność podwyższona jest także w ciągu kilkunastu dni od epizodu smogowego. Dlatego wybitni eksperci z wiodących organizacji medycznych - Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego, Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, Polskiej Ligi Walki z Rakiem i Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP oraz Fundacja Greenpeace Polska zwróciły się do Ministerstwa Środowiska z apelem o ułatwienie obywatelom dostępu do informacji o niebezpiecznym dla zdrowia stężeniu smogu. W liście przekazanym resortowi w środę, 16 listopada br., organizacje zaapelowały o obniżenie obowiązujących obecnie poziomów informowania i alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza pyłem zawieszonym (PM10).

Zanieczyszczenie powietrza to jeden z największych problemów ekologicznych z jakimi musi mierzyć się obecnie nasz kraj. Walka z nim wymaga kompleksowych rozwiązań zarówno w obszarze niskiej emisji, źródeł przemysłowych i elektrowni, jak i zanieczyszczeń pochodzących z transportu drogowego. Realny dostęp do informacji o niebezpiecznych poziomach stężenia zanieczyszczeń powinien być równoprawnym elementem polskiej recepty na smog. Zamiast zasłaniać się złym prawem Ministerstwo Środowiska powinno wprowadzić zmiany, które pomogą Polkom i Polakom chronić życie swoje i swoich najbliższych już teraz. Wystarczy do tego tylko wola ze strony resortu - poziomy informowania i alarmowania można zmienić jednym rozporządzeniem Ministra Środowiska - dodaje Paweł Szypulski.

Apel w sprawie poziomów informowania i alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza pyłem zawieszonym PM10 przekazany Ministerstwu Środowiska 16 listopada 2016 r. dostępny jest pod adresem: http://www.greenpeace.org/poland/pl/press-centre/dokumenty-i-raporty/Apel-Greenpeace-i-lekarzy/

Informacja prasowa z 16 listopada 2016 r. na temat przekazania apelu dostępna jest pod adresem:http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Jedna-decyzja-Ministra-Srodowiska-moze-pomoc-chronic-zdrowie-lekarze-apeluja-o-lepsze-informowanie-o-smogu/

Wywiad z Pawłem Sałkiem, Sekretarzem Stanu w Ministerstwie Środowiska w Radiu Wnet z 17 listopada 2016 r. dostępny jest pod adresem: http://www.radiownet.pl/publikacje/odpowiedz-ministerstwa-na-alarm-greenpeace-i-lekarzy#/publikacje/odpowiedz-ministerstwa-na-alarm-greenpeace-i-lekarzy

tytul: Recykling dał owoce w Sokołowskutytul: NIK o gospodarce ściekowej w regionie Wielkich Jezior Mazurskichtytul: Warszawiacy zaświecili przykładem!tytul: Zabrze: Będzie czystsze powietrze. Na kominy założymy elektrofiltrytytul: Recykling dał owoce w Sztumietytul: Za elektrośmieci się zaświeci:-)tytul: Wrocław: Sezon na smogtytul: Recykling dał owoce w Łapach
view_list  inne artykuły z tematu Smog:
mh

WIOŚ: Trudno jest z państwem rozmawiać, bo wy nie chcecie zrozumieć naszego toku rozumowania

Pojechałem wczoraj do Skawiny, żeby zobaczyć spotkanie mieszkańców tego miasta, którzy – bardzo oględnie mówiąc – są zaniepokojeni emisjami i smrodem z lokalnych zakładów przemysłowych z ludźmi odpowiedzialnymi za ochronę środowiska. W tym z nową szefową małopolskiego WIOŚ

mh

NIK: Spaliny są mordercze

NIK o ochronie powietrza przed zanieczyszczeniami cz. II
Emisja z sektora przemysłowego i z transportu

mh

Toksyczne podkłady kolejowe w sprzedaży – PAS wnosi do GIOŚ o kontrolę

Informacja prasowa PAS, DAS i WBS, Warszawa, 11 września 2018 r.

mh

Ogromne koszty zdrowotne i finansowe smogu z niskiej emisji – MPiT przedstawiło raport

W ostatnim czasie zaprząta głowy specjalistom od zanieczyszczeń, rozbieżność między ilością ofiar zanieczyszczeń powietrza podaną w raportach organizacji skupionych wokół PAS, a opublikowaną przez rząd. 44000  do 19000 ofiar rocznie.
Wynika z różnych definicji zanieczyszczeń powietrza, braku jednolitej metodologii, niewystarczającej jakości pomiarów i badań.
Zazwyczaj niezgodność oszacowań jest przyczyną do podważenia zdania dyskutanta. W tym przypadku jednak mimo, że podane liczby ofiar znacznie odstają od siebie i tak straty są porażające. W sumie jednak prezentowane wyniki oparte są na zbieżnych lub identycznych badaniach, a różnica wynika stąd, że eksperci rządowi skupili się na jednej z wielu możliwych przyczyn przedwczesnych zgonów (co podkreślają) - na tzw. niskiej emisji - i dla tego zjawiska prowadzili szacunki.
Poniżej zaprezentowany jest raport MPiT. To ważny głos, świadczący o tym, że decydenci otrzymali także od swoich specjalistów alarmujące, budzące grozę informacje dotyczące szkód jakie ponosi społeczeństwo na skutek niedostateczej ochrony przed smogiem.

mh

Sprzedaż odpadów węglowych lub zdrowie ludzi

List do Ministra Energii w sprawie rozporządzenia do Ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw

mh

Kopalnia Turów z koncernu PGE zaprzecza, że dokłada się do złego powietrza w Bogatyni

Kopalnia Turów tłumaczy wysokie stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu transportem i niską emisją. Dolnośląski Alarm Smogowy wnioskuje o całoroczny monitoring w Bogatyni Zatoniu.

pokaż więcej touch_app
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.