Smog

Rok po wielkim smogu: Greenpeace i samorządowcy apelują do ministra energii

09 stycznia 2018 min
(galeria fotografii)

Mija rok od największego od lat epizodu smogowego w Polsce.

Potrzeba rozwiązania problemu zanieczyszczenia powietrza została wtedy zauważona przez rząd, ale nie przełożyła się na zdecydowane działania – do dzisiaj ministerstwo energii nie wprowadziło obiecanych norm jakości węgla. Właśnie w tej sprawie do ministra Krzysztofa Tchórzewskiego apeluje Greenpeace wraz z 24 samorządowcami z terenów najbardziej dotkniętych problemem smogu.
Pod zainicjowanym przez Greenpeace apelem do ministra energii w sprawie wprowadzenia norm jakości węgla w imieniu mieszkańców miast i regionów wymienionych przez Światową Organizację Zdrowia jako obszary o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w całej Unii Europejskiej podpisali się marszałkowie województw małopolskiego, śląskiego i wielkopolskiego, a także prezydenci i burmistrzowie: Bielska-Białej, Dąbrowy Górniczej, Godowa, Kalisza, Katowic, Kędzierzyna-Koźla, Krakowa, Niepołomic, Nowej Rudy, Nowego Sącza, Opoczna, Proszowic, Pszczyny, Rybnika, Skawiny, Sosnowca, Tuchowa, Wadowic, Zduńskiej Woli, Żor i Żywca.

– Przez brak norm jakości węgla można w Polsce legalnie sprzedawać paliwo zasiarczone, zawilgocone, o wysokiej zawartości popiołu, a nawet odpady węglowe, które nadają się wyłącznie do utylizacji. Po wielkim smogu w styczniu ubiegłego roku rząd zapowiedział m.in. usunięcie z rynku paliwa najgorszej jakości do końca marca 2017 r. Do dziś odpowiedzialny za to minister Tchórzewski nie spełnił obietnicy i norm jakości węgla nie wprowadził, stąd wspólny apel Greenpeace i samorządowców o niezwłoczne wykonanie tego pierwszego kroku w walce ze smogiem – powiedział Marek Józefiak z Greenpeace.

Podwyższone stężenia zanieczyszczeń powietrza stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Profesor Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej przeanalizował dane Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące przyjęć pacjentów w warszawskich szpitalach i przychodniach z powodu astmy oskrzelowej, kaszlu i zaburzeń oddychania. Porównał liczbę przyjęć w styczniu 2017 r., kiedy w Warszawie odnotowano znacznie podwyższony poziom pyłów zawieszonych, z analogicznym okresem w 2016 r., kiedy zanieczyszczenie powietrza miało niższy, bardziej zbliżony do innych lat, poziom.

– W styczniu 2017 r. istotnie więcej pacjentów z problemami układu oddechowego trafiało do przychodni, na izby przyjęć, a nawet było hospitalizowanych. W porównaniu do stycznia poprzedniego roku warszawskie placówki medyczne tylko w ramach kontraktów z NFZ przyjęły o 17% więcej pacjentów z astmą oskrzelową, o 35% więcej pacjentów z zaburzeniami oddychania i o 61% więcej pacjentów skarżących się na kaszel. To porażające wyniki, a pamiętajmy, że w niektórych miastach stężenia zanieczyszczeń były wówczas jeszcze wyższe – powiedział prof. Artur Badyda.

Problem zanieczyszczenia powietrza jest dobrze znany włodarzom wielu polskich miejscowości, zwłaszcza na południu i w centrum kraju. Według Światowej Organizacji Zdrowia 33 z 50 miast Unii Europejskiej z najbrudniejszym powietrzem leży w Polsce [1]. Część samorządów już teraz podejmuje działania na rzecz poprawy sytuacji. Wojewódzkie uchwały antysmogowe, akcje informacyjne dla mieszkańców, patrole straży miejskiej dbające o przestrzeganie przepisów w zakresie ochrony środowiska, a także dofinansowania do wymiany kotłów to tylko niektóre przykłady. Jednak nawet uchwały antysmogowe zakazujące spalania najgorszej jakości węgla mogą okazać się nieskuteczne, jeśli takie paliwo będzie wciąż dostępne w sprzedaży.

–Jesteśmy świadomi wagi problemu zanieczyszczenia powietrza. Aby poprawić sytuację w naszym regionie w kwietniu 2017 roku przyjęliśmy uchwałę antysmogową dla terenu całego województwa  śląskiego. Określa ona m.in. jakich paliw można używać w kotłach małej mocy. Jednak już dziś widzimy, że egzekwowanie uchwały bez przepisów ogólnopolskich, które zakażą samej sprzedaży określonych paliw, będzie bardzo trudne - podkreślił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, jeden z sygnatariuszy apelu.

Przypisy:

[1] Raport WHO: http://www.who.int/mediacentre/news/releases/2016/air-pollution-rising/en/

Pełna treść apelu >>

tytul: Szczyt *spontaniczności* – przygotowania do COP 24 w Katowicachtytul: Polskie spółki węglowe. Kto ubezpiecza? Kto inwestuje?tytul: Eko-inspiracje 2017tytul: Proteuszowe oblicze kraju Energiewende?tytul: EkoWalentynki 2018 - ostatnie wolne miejsca!tytul: Jak polskie miasta walczą ze smogiem?tytul: Dewastacja przyrody. Tym razem na Wiśle, Królowej polskich rzek.tytul: Dolny Śląsk bez smogu w Gryfowie Śląskim
view_list  inne artykuły z tematu Smog:
mh

Poza kontrolą - analiza systemu kontroli palenisk domowych.

Raport zbiorczy prezentujący wyniki badań w obszarze oceny aktualnego systemu kontroli palenisk domowych pod kątem spalania odpadów oraz przestrzegania uchwał antysmogowych, wraz z rekomendacjami dla instytucji, na których ciąży obowiązek kontrolny w tym obszarze.

mh

Wspieranie budynków wielorodzinnych i jednorodzinnych

Stanowisko Dolnośląskiego Alarmu Smogowego skierowane do
Komitetu Monitorującego Dolnośląski Regionalny Program Operacyjny Województwa Dolnośląskiego 2014-20 dotyczące   systemu wspierania budynków wielorodzinnych i jednorodzinnych (Działanie 3.3 Efektywność energetyczna w budynkach użyteczności publicznej i sektorze mieszkaniowym)

mh

WIOŚ: Trudno jest z państwem rozmawiać, bo wy nie chcecie zrozumieć naszego toku rozumowania

Pojechałem wczoraj do Skawiny, żeby zobaczyć spotkanie mieszkańców tego miasta, którzy – bardzo oględnie mówiąc – są zaniepokojeni emisjami i smrodem z lokalnych zakładów przemysłowych z ludźmi odpowiedzialnymi za ochronę środowiska. W tym z nową szefową małopolskiego WIOŚ

mh

NIK: Spaliny są mordercze

NIK o ochronie powietrza przed zanieczyszczeniami cz. II
Emisja z sektora przemysłowego i z transportu

mh

Toksyczne podkłady kolejowe w sprzedaży – PAS wnosi do GIOŚ o kontrolę

Informacja prasowa PAS, DAS i WBS, Warszawa, 11 września 2018 r.

mh

Ogromne koszty zdrowotne i finansowe smogu z niskiej emisji – MPiT przedstawiło raport

W ostatnim czasie zaprząta głowy specjalistom od zanieczyszczeń, rozbieżność między ilością ofiar zanieczyszczeń powietrza podaną w raportach organizacji skupionych wokół PAS, a opublikowaną przez rząd. 44000  do 19000 ofiar rocznie.
Wynika z różnych definicji zanieczyszczeń powietrza, braku jednolitej metodologii, niewystarczającej jakości pomiarów i badań.
Zazwyczaj niezgodność oszacowań jest przyczyną do podważenia zdania dyskutanta. W tym przypadku jednak mimo, że podane liczby ofiar znacznie odstają od siebie i tak straty są porażające. W sumie jednak prezentowane wyniki oparte są na zbieżnych lub identycznych badaniach, a różnica wynika stąd, że eksperci rządowi skupili się na jednej z wielu możliwych przyczyn przedwczesnych zgonów (co podkreślają) - na tzw. niskiej emisji - i dla tego zjawiska prowadzili szacunki.
Poniżej zaprezentowany jest raport MPiT. To ważny głos, świadczący o tym, że decydenci otrzymali także od swoich specjalistów alarmujące, budzące grozę informacje dotyczące szkód jakie ponosi społeczeństwo na skutek niedostateczej ochrony przed smogiem.

pokaż więcej touch_app
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.