tytul: Zatrważające tajne dane z Kompanii Węglowejtytul: ABW o szpiegach w polskiej energetyce tytul: Szef Banku Światowego za eliminacją subsydiów dla paliw kopalnychtytul: Porzucone sieci widma łapią wszystko – ryby, ptaki, ssaki…tytul: Wrocław: Apartamentowce na Stadionie Olimpijskim?tytul: List otwarty do Prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego w sprawie przydrożnych drzewtytul: *Vast methane plumes escaping from the seafloor* discovered in Siberian Arctic Seatytul: Jak pomóc samorządom w walce z tzw. niską emisją?
min
wiadomości

Nowelizacja ustawy o OZE nie może być zamachem na energetykę obywatelską

Wsparcie dla prosumentów w ustawie o OZE było wielkim sukcesem społeczeństwa obywatelskiego. Teraz Ministerstwo Gospodarki i spółki energetyczne chcą ustawę zmieniać.
opublkowano 24 kwietnia 2015


Organizacje pozarządowe uważają, że dopuszczalne są jedynie zmiany na korzyść obywateli. I inicjują Deklarację na rzecz energetyki obywatelskiej.

Ministerstwo Gospodarki zapowiedziało nowelizację przyjętej przez Sejm i podpisanej niedawno przez Prezydenta ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Organizacje pozarządowe (ClientEarth, Greenpeace, Polska Zielona Sieć i WWF) oczekują, że nowelizacja odbędzie się w duchu wcześniej wypracowanego konsensusu społecznego. Zmiany nie mogą polegać na obniżeniu wysokości i ograniczeniu zakresu przyjętego systemu wsparcia dla obywateli produkujących energię z OZE.

Na początku tego roku, przy zaangażowaniu tysięcy ludzi, udało się osiągnąć sukces, jakim jest wprowadzenie przez Sejm do ustawy o OZE systemu taryf gwarantowanych dla obywateli produkujących energię elektryczną w przydomowych elektrowniach. System ma obowiązywać od 1 stycznia 2016 r. Ustawa w obecnym kształcie została przyjęta ponad partyjnymi podziałami, mimo ogromnych nacisków ministerstwa gospodarki i spółek energetycznych - ich antyobywatelskie działania zostały wtedy ujawnione przez organizacje pozarządowe. Dziś, niestety, energetyka obywatelska znowu może być zagrożona.

Nowelizacja nie może być pretekstem do zniszczenia jednego z fundamentów energetyki obywatelskiej, jakim są taryfy gwarantowane dla obywateli produkujących energię elektryczną. Wysokość taryf nie może być ustalana bez przedstawienia rzetelnych analiz ani w oderwaniu od intencji wnioskodawców poprawki prosumenckiej - powiedziała Ilona Jędrasik z ClientEarth.

Niewątpliwie zmiany w ustawie są konieczne, np. w zakresie likwidacji dopłat do współspalania węgla z biomasą, które niepotrzebnie zwiększają nasze rachunki za prąd. Kluczowe jest jednak utrzymanie takiego kierunku zmian, o jaki zabiegali obywatele. Czyli rozwój rozproszonych źródeł energii - powiedział Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.

Ponad 88 procent Polek i Polaków chce więcej inwestycji w czystą energię. Tę społeczną mobilizację dostrzegają samorządy, organizacje pozarządowe i instytucje, oczekując od rządu podjęcia kolejnych kroków w kierunku rozwoju sektora OZE. Stąd zainicjowana przez ClientEarth, Greenpeace, Polską Zieloną Sieć i WWF Deklaracja na rzecz energetyki obywatelskiej, która została dziś podpisana w gmachu Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. To początek współpracy organizacji pozarządowych, obywateli,  samorządów i innych instytucji działających na rzecz rozwoju energetyki obywatelskiej. Wśród sygnatariuszy Deklaracji są eksperci, przedstawiciele świata nauki, samorządowcy, publicyści, a także politycy - Waldemar Pawlak (PSL), prof. Maciej Nowicki (były minister środowiska) i Andrzej Rozenek (poseł na Sejm).

Energetyka obywatelska to wielka szansa na nowy, dynamiczny impuls rozwojowy dla naszego kraju. To zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Polski, wzrost konkurencyjności naszej gospodarki oraz wzmocnienie społeczeństwa obywatelskiego – powiedziała Joanna Furmaga, prezeska Polskiej Zielonej Sieci.

Sygnatariusze deklaracji zamierzają budować szeroką koalicję społeczną, by działać na rzecz zapewnienia wszystkim zainteresowanym podmiotom równych szans związanych z rozwojem rozproszonych źródeł energii odnawialnej oraz poprawą efektywności energetycznej. Nowopowstała koalicja będzie także domagać się od rządzących wprowadzenia sprawiedliwych, przejrzystych oraz efektywnych mechanizmów regulacyjnych, a także przeznaczenia większości dochodów państwa z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla na inwestycje związane z rozwojem energetyki obywatelskiej.

Żeby stworzyć w Polsce warunki niezbędne do rozwoju energetyki obywatelskiej, konieczne jest pełne i pilne wdrożenie przepisów ustawy o odnawialnych źródłach energii wspierających mikroinstalacje odnawialnych źródeł energii taryfami gwarantowanymi na obecnym poziomie oraz uznanie poprawy efektywności energetycznej gospodarstw domowych za priorytet dla krajowych programów inwestycyjnych i pomocowych - powiedział Tobiasz Adamczewski, WWF.

ostatnio opublikowane artykuły poruszające ten temat:

 

komentarz redakcji:

min

Kiedy czytałem wyjaśnienia urzędniczki Ministerstwa Gospodarki myślałem: konia z rzędem temu, kto zrozumie wyliczenie ceny prosumenckiego OZE po zmianach resortu. Jedno jest pewne w stosunku do poprawki prosumenckiej resort jest bardzo skrupulatny i obliczy nam dozwoloną pomoc publiczną i określi ...nowe stawki. Czyli wchodzimy w ustalenie polityczne stawek dla OZE w administracji, gdzie koncerny od dawna grają duża rolę.
Zasłoną dymną jest pomoc publiczna w UE. Nie tak miało być, gdy posłowie przegłosowali w ustawie konkretną wielkość cen gwarantowanych dla OZE. Ciekawe, że ministerstwo gospodarki nie wykazuje skrupulatności i troski o pomoc publiczną (!?) gdy idzie o mafijny proceder współspalania, czyli sposobu pompowania środków do koncernów. To wielokrotnie opisywane pseudo OZE i pseudo ochrona klimatu, gdy odpady z biomasy zwozi się z całej Polski, Europy, czasem świata.

Radosław Gawlik

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.