tytul: Węgiel Łużycki, 10. kwietnia 2017 r.tytul: Węgiel Łużycki, 15 stycznia 2017 r.tytul: Węgiel Łużycki, podsumowanie 2016tytul: Węgiel Łużycki, 18 grudnia 2016tytul: Węgiel Łużycki, 17 listopada 2016tytul: Węgiel Łużycki, 4. listopada 2016 r.tytul: Węgiel Łużycki 21. Października 2016tytul: Węgiel Łużycki, 25 sierpnia, 2016
min
odkrywki

Węgiel Łużycki, 30 listopada 2016

Lausitzer-Kohle-Rundbrief BRUNICOWY ROZGLĔD
opublkowano 15 grudnia 2016r.
  1. Przypominamy: do 12 grudnia można wysyłać listy wzorcowe w sprawie Landowego Programu Rozwoju
  2. GRÜNE LIGA żąda od miasta Spremberg zajęcia stanowiska w sprawie nowych odkrywek
  3. Decyzja administracyjna w sprawie rekultywacji ważna do 2022 roku
  4. Odznaczenie rolników z Proschim
  5. Lausitzer Rundschau przeprowadziło wywiad z profesorem, którego pozycja dawno została podważona
  6. Lobby CCS – żegnaj!

 

1. Przypominamy: do 12 grudnia można wysyłać listy wzorcowe w sprawie Landowego Programu Rozwoju

Każdy, kogo dotyczyć będzie eksploatacja jednego z 34 rozpoznanych złóż na terenie Brandneburgii - nieważne, czy jako mieszkańca, czy odbiorcy wody pitnej, czy

ze względu na zmiany klimatu - nie powinien zapomnieć, że może się wypowiedzieć we wspólnym stanowisku sprzeciwiającym się zawarciu nowych odkrywek w Landowym Planie Rozwoju (Berlin i Brandneburgia). Prosimy, wysyłajcie wypełniony list wzorcowy (Musterbrief) albo sami sformułujcie taki list i skierujcie go do 12 grudnia na nasz adres.

2. GRÜNE LIGA żąda od miasta Spremberg zajęcia stanowiska w sprawie nowych odkrywek

Organizacja ekologiczna GRÜNE LIGA żąda od miasta Spremberg opracowania stanowiska, w którym miasto sprzeciwi się powstaniu nowych kopalni odkrywkowych Spremberg-Ost i Bagenz-Ost. Podczas oficjalnej rundy dyskusyjnej prowadzonej przez gazetę taz w Schleife, burmistrz miasta Christine Herntier wahała się, aby zformułować jasne stanowisko odnośnie "Przyszłościowych złóż" - odkrywek Bagenz-Ost i Spremberg-Ost. Obie odkrywki przyczyniłyby się do ogromnych szkód w wielu częściach miasta.

"To nie jest wiarygodne, że pani Herntier chce reprezentować transformację strukturalną dla całych brandenburskich Łużyc, a nie potrafi się wypowiedzieć w sprawie bezpieczeństwa planistycznego jej własnego miasta. Aż do 15 grudnia, także miasto Spremberg, może żądać wykluczenia tych obszarów z Landowego Programu Rozwoju. Jeżeli burmistrz tego nie zrobi, oznacza to, że część jej miasta stanie się obiektem spekulacji przemysłu węglowego. Kto nie chce zdecydowanego wykluczenia tych odkrywek, ten chce powstrzymać transformację strukturalną, a koszty gospodarki węgla brunatnego przerzucić na własnych obywateli i to na czas dłuższy niż do 2050 r." – powiedział René Schuster, członek brandenburskiego komitetu d.s. węgla brunatnego.

Herntier powiedziała tylko: "Wychodzę z założenia, że do tego czasu dostępne będą technologie pozwalające na produkcję energii, która nie będzie potrzebowała otwierania nowych odkrywek" – to bardzo często powtarzany przez polityczkę argument, który ma pozwolić na to, aby nic nie robić a decyzje niech podejmują inni (w tym wypadku raczej firmy górnicze).

Koncern Vattenfall, do którego wcześniej należały odkrywki, używał sformułowania "Przyszłościowe złoża wydobywcze" (źródła na końcu tekstu) odnośnie planowanych kopalni Jänschwalde-Nord, Bagenz-Ost oraz Spremberg-Ost . Teraz o otworzeniu tych odkrywek ma zadecydować nowy właściciel - LEAG. Otwarcie odkrywek oznaczałoby ogromne problemy dla mieszkańców miejscowości należących do miasta Spremberg, jak Muckrow, Groß Luja, Türkendorf, Graustein, Wadelsdorf czy Hornow, podobnie jak dla chronionego miejsca poboru wody pitnej Slamener Heide.

Do 15 grudnia trwają konsultacje gmin i obywateli z sprawie wspólnego Landowego Programu Rozwoju landu (Brandenburgia i Berlin). Związek złożony z organizacji ekologicznych, gmin oraz reprezentantów kościołów żąda wiążącego wykluczenia z planów nowych odkrywek (zobacz Węgiel Łużycki, 17 listopada).

Christine Herntier jest rzeczniczką tzw. Lausitzrunde z ramienia polityków gminnych, które żąda wsparcia finansowego dla zmiany strukturalnej w regionie. Jednocześnie jednak opowiada się za spalaniem węgla przynajmniej do 2050 r.

Materiały: Wypowiedź "Przyszłościowe złoża wydobywcze"

3. Decyzja administracyjna w sprawie rekultywacji przedłużona do 2022 roku

Porozumienie federacji i landów w sprawie rekultywacji byłych odkrywek z czasów NRD na terenie Łużyc oraz środkowoniemieckiego terenu wydobywczego, zostało przedłużone na kolejny okres: 2017–2022. To już szósty tego rodzaju plan pięcioletni. Będzie to działanie bardzo drogie, dużo bardziej niż przypuszczano przed kilkoma laty, szczególnie w zakresie gospodarki wodnej (podnoszenie się wód podziemnych, zażelazienie wód płynących). Koszty wynosić będą 1,23 miliarda euro. Federacja przeznaczy 851 milionów, a resztę landy (Brandenburgia: 212 miliony). Decyzja jest podstawą dla dalszej działalności Łużyckiej i Środkowoniemieckiej administracji górniczej (LMBV).

4. Odznaczenie rolników z Proschim

Gospodarstwo Rösch z Proschim otrzymało brandenburską nagrodę Agricola-Preis banku spółdzielczego Raiffeisen. Doniosła o tym gazeta Lausitzer Rundschau na swojej lokalnej stronie w Spremberg. Nagroda została wręczona w Poczdamie podczas Dnia Przedsiębiorców Rolniczych. Nagrodę przyznano za zaangażowanie wolontariackie w zakresie odpowiedzialności społecznej, ochrony przyrody, gospodarstwa i ochrony wody.

Nagroda jest świadectwem tego, że wieloletnie działania lokalnego lobby węglowego wobec tego zagrożonego przez odkrywkę Welzow-Süd II przedsiębiorstwa (oszczerstwa mające doprowadzić do jego społecznej izolacji) nie przyniosły spodziewanych efektów.

5. Lausitzer Rundschau przeprowadziło wywiad z profesorem, którego pozycja dawno została podważona

Kiedy coraz więcej naukowców zajmujących się zmianami klimatu oraz ekspertów z zakresu transformacji energetycznej namawia do odejścia od spalania węgla brunatnego gazeta

Lausitzer Rundschau idzie w przeciwnym kierunku. Gazeta przypomniała sobie profesora Georga Erdmanna z Uniwersytetu Technicznego w Berlinie, którego ekspertyza była uzasadnieniem dla planu kopalni Nochten 2 oraz Welzow-Süd II. Dziennikarka Simone Wendler, bardzo zaangażowana w sprawy węgla, przeprowadziła z nim wywiad. Przyjrzyjmy się dokładniej niektórym wypowiedziom z tej rozmowy: "Przedwczesne zamykanie elektrowni na węgiel brunatny jest według mnie absurdalne. (...) Istnieją różne inne możliwości, np. gromadzenie CO2. Wtedy nie trzeba interwencji w prywatną własność".

Co prawda mamy bezterminową zgodę na funkcjonowanie elektrowni, ale bez pozwolenia (w przypadku kopalni Welzow wciąż niezatwierdzonego) na wydobycie węgla, nie będziemy mieli węgla do tych elektrowni. Jeżeli nie będzie tego węgla dalsza praca elektrowni nie będzie możliwa bez interwencji we własność mieszkańców Proschim i innych miejscowości.

W sprawie ekspertyzy, dzięki której uzasadniono konieczność budowy odkrywek Nochten 2 i Welzow-Süd II Erdmann powiedział: "Dzisiaj sporządziłbym ten dokument dokładnie tak samo".

Zakładając, że jedna trzecia elektrowni Jänschwalde od 2018 r. przejdzie do rezerwy, a w istocie zostanie wyłączona, propagowane przez profesora zapotrzebowanie na węgiel już rok po opracowaniu Planu dla Węgla Brunatnego, zostało doprowadzone do absurdu. A to dlatego, że w swojej ekspertyzie cele klimatyczne rządu federaralnego zostały totalnie zignorowane. W związku z tym kierowano liczne uwagi do urzędów planistycznych. Urzędy jednak trzymały się sztywno prognoz Erdmanna. Teraz oba Plany dla Węgla brunatnego czekają na decyzje sądów, ponieważ uzasadnianie konieczności powstania kopalni było błędne.

Erdmann: "Przy przyjętym czasie trwania elektrowni przewidzianym na 55 lat pozostanie jeszcze elektrownia, a konkretnie najnowszy blok elektrowni Boxberg. Ten blok zostanie wyłączony pięć lat później".

Trzeba zwrócić uwagę na słowo "przyjęte": 55 lat to na razie dowolna liczba. Planowanie kopalni Welzow-Süd i Nochten w wydaniu profesora Erdmanna przebiega tak, jakby blok R elektrowni Boxberg funkcjonował do 2067. Nawet w przypadku wspomnianego w wywiadzie roku 2055, okazuje się że można zmniejszyć przewidzianą ilość węgla o 40 do 50 milionów ton węgla, a wtedy wielkość planowanych odkrywek może zostać zmniejszona. Ale mamy też wiele innych, licznych sprzeczności w planowaniu odkrywek. Zostały one wyrażone w skardze dotyczącej planowania kopalni Welzow-Süd. Klagebegründung zum Braunkohlenplan Welzow-Süd II

Z tego opracowania korzystaliśmy też przygotowując ten materiał.

6. Lobby CCS – żegnaj!

Trzeba myśleć o wychwytywaniu i zatłaczaniu CO2 – mówił niejeden łużycki lobbysta węglowy w ciągu ostatnich miesięcy. Jednak właśnie rozwiązuje się organizacja „IZ Klima”, która została utworzona jako "Centrum informacyjne elektrowni przyjaznych dla klimatu", później przemianowana na "Centrum informacyjne dla technologii CO2". Centrum pożegnało się ze swoimi czytelnikami ostatnim newsletterem, w którym czytamy: "Do końca 2016 r. związek się rozwiąże. Polityce i przemysłowi nie udało się obalić zastrzeżeń co do technologii oraz zyskać poparcie obywateli".

A więc żegnamy!

 

Tłumaczenie Hanna Schudy

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.