biuletyny - Auritus

zeszyt 1                zeszyt 2

AURITUS 1(1)


Biuletyn Wrocławskiej Grupy Chiropterologicznej

6.03.2001

PDF version



Motto:

"Przepadam za nietoperzami ! Kobiety lękają się nietoperzy ... Myślą, że może im się wplatać we włosy ... A przecież to jedno z najpiękniejszych stworzeń, o nadzwyczajnej finezji ... Czy zauważył pan te małe błyszczące, iskrzące się inteligencją oczka i jego skórę jedwabistą jak zamsz? Albo te delikatne kosteczki ..." - Pablo Picasso


(w: Brassai, Rozmowy z Picassem, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1979, s.73)



Oddajemy do rąk czytelników pierwszy numer "Biuletynu Wrocławskiej Grupy Chiropterologicznej" przede wszystkim z intencją informowania członków o działalności naszej organizacji. Nazwa biuletynu "auritus" z łacińskiego oznacza "pilny, uważny, pilnie słuchający" i odnosi się do chęci dokładnego informowania o tym, co robiliśmy i w jakich imprezach uczestniczyliśmy. Prosimy wszystkich sympatyków o pomoc w redagowaniu biuletynu. Będzie on przygotowywany raz lub dwa razy w roku, w zależności od ilości informacji.

Nasza grupa, jako organizacja nieformalna powstała w 1998 r. w środowisku osób zajmujących się badaniami i ochroną nietoperzy związanych głownie z Akademią Rolniczą we Wrocławiu. W wyniku starań o sformalizowanie jej działań w końcu maja 2000 r. powołano Komitet Założycielski w składzie Dariusz Łupicki, Piotr Schick i Sławomir Telatyński i przygotowano statut Wrocławskiej Grupy Chiropterologicznej. W rezultacie 12.12.2000 r. grupa została oficjalnie zarejestrowana w sądzie w Lubinie (Sygn. Akt I Ns Rej. St. - 157/00; Stow. 542).

Głównymi celami WGC jest propagowanie zachowań sprzyjających przyrodzie, prowadzenie działań na rzecz zachowania i odtwarzania zasobów przyrody, propagowanie i rozwijanie wiedzy przyrodniczej, w szczególności chiropterologicznej, wspieranie indywidualnych badań przyrodniczych i edukacja ekologiczno-przyrodnicza.




SPIS TREŚCI


SPRAWY ORGANIZACYJNE

W dniu 6.02.2001 na Akademii Rolniczej we Wrocławiu odbyło się zebranie Wrocławskiej Grupy Chiropterologicznej na której wybrano członków zarządu:

Prezes - Joanna Furmankiewicz
Wiceprezes - Sławomir Telatyński
Skarbnik - Beata Bajak
Sekretarz - Marek Furmankiewicz
Komisja Rewizyjna: Andrzej Szlachetka, Tomasz Kokurewicz, Dariusz Łupicki

Kadencja zarządu w normalnych warunkach trwa 2 lata.

Ustaliliśmy, że spotkania grupy będą odbywać się w okresie roku akademickiego, w każdy pierwszy roboczy wtorek miesiąca.
W sprawie dokładnego miejsca i czasu spotkania prosimy kontaktować się wcześniej pocztą elektroniczną lub telefonicznie 071/7878980



W dniu 7.02.2001 odbyło się spotkanie Wrocławskiej Grupy Chiropterologicznej (WroGruC) reprezentowanej przez 8 członków (Joanna Furmankiewicz, Sławomir Telatyński, Andrzej Szlachetka, Marek Furmankiewicz, Dariusz Łupicki, Piotr i Grażyna Schick, Tomasz Kokurewicz) z Grupą do Badań i Ochrony Nietoperzy przy PTOP "Pro Natura" (GDBiON) reprezentowaną przez Rafała Szkudlarka i Renatę Paszkiewicz, Fundacją Ekologiczną Ziemi Legnickiej "Zielona Akcja" reprezentowaną przez Andrzeja Ruszlewicza i Kołem Naukowym "Chiropterek" reprezentowanym przez Iwonę Dudek i Joannę Górniak o możliwości współpracy na terenie Dolnego Śląska. Ustalono m.in.,iż organizatorem liczeń w Jaskini Niedźwiedziej i jaskiniach krasowych Gór Kaczawskich (jaskinie Połomu), które nie były szczegółowo kontrolowane w końcu lat dziewięćdziesiątych, będą członkowie Wrocławskiej Grupy Chiropterologicznej. Oprócz tego grupy zobowiązały się do upubliczniania szczegółowych danych (obiekt, data i wynik liczenia) w ogólnodostępnych raportach lub publikacjach. GDBiON zobowiązała się do udostępnienia w publikacji szczegółowych danych o wynikach liczeń z poszczególnych stanowisk, prowadzonych w latach dziewięćdziesiątych.

Do przygotowania zaległych raportów zostały zobowiązane następujące osoby: Lata 1980-85 i 1986-1990 - dr Tomasz Kokurewicz (Akademia Rolnicza -WroGruC)

Lata 1991-1995 dr Tomasz Kokurewicz (Akademia Rolnicza - WroGruC), Rafał Szkudlarek i Renata Paszkiewicz (GDBiON)

Lata 1996-2000 Rafał Szkudlarek i Renata Paszkiewicz (GDBiON), Joanna Furmankiewicz (Uniwersytet Wrocławski - WroGruC).

Miejmy nadzieję, że uda się zrealizować te plany.

Spis treści




ZIMOWE LICZENIA NIETOPERZY


W dniu 20.01.2001 w podziemiach centralnego odcinka Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego (MRU) odbyło się liczenie nietoperzy pod kierownictwem dr T.Kokurewicza (Akademia Rolnicza we Wrocławiu), dr A. Kepela i mgr R. Dzięciołowskiego (PTOP "Salamandra"). W inwentaryzacji, poza innymi organizacjami (głównie PTOP "Salamandra"), wzięło także udział kilku członków WroGruC. Liczebność nietoperzy wyniosła niemal 29 tysięcy osobników z 11 gatunków i była najwyższa od 10 lat. W porównaniu z ostatnim liczeniem przeprowadzonym w styczniu 1999 r. liczebność nocka dużego wzrosła. Oprócz tego zahamowany został trwający od 8 lat spadek liczebności nocka rudego. Miejmy nadzieję, że kolejne badania potwierdzą zaobserwowane trendy.

× × × × × ×

W dniach 19-20 I 2001 przeprowadzono pierwszą kompleksową inwentaryzację chiropterologiczną Jaskini Niedźwiedziej obejmującą zarówno trasę turystyczną, jak i dolne partie jaskini. Wzięli w niej udział członkowie następujących organizacji: Wrocławska Grupa Chiropterologiczna, Česká Speleologická Společnost základní organizace 7-11 Barbastellus, Česka Společnost pro Ochranu Netopýrů, Klub Speleologiczny ze Stronia Ślaskiego oraz studenci ochrony środowiska i geologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Organizacyjnie badania wspierał także Pan Zdzisław Dumański z Lądka Zdroju. Łącznie zinwentaryzowano 198 nietoperze z 8 gatunków: Nocek Brandta Myotis brandtii, Nocek wąsatek Myotis mystacinus, Nocek rudy Myotis daubentoni, Nocek duży Myotis myotis, Gacek brunatny Plecotus auritus, Nocek Natterera Motis nattereri, Nocek orzęsiony Myotis emarginatus i Nocek Bechsteina Myotis bechsteinii. Na uwagę zasługuje stwierdzenie największej na Dolnym Śląsku liczby osobników nocka Brandta, nocka wąsatka i nocka orzęsionego.
Przy okazji skontrolowano sztolnie i jaskini położone w bliskiej odległości od Jaskini Niedźwiedziej - Jaskinię Miniaturkę, 5 sztolni kopalni Kopaliny w Kletnie, Jaskinię Kontaktową i Sztolnie w Krzyżniku k/Stronia Śląskiego. Łącznie stwierdzono w nich 130 nietoperzy z 10 gatunków. Na szczególną uwagę zasługuje występowanie kilku osobników podkowca małego Rhinolophus hipposideros w sztolniach kopalni "Kopaliny"w Kletnie.

× × × × × ×

W dniach 2-3.02.2001 przeprowadzono zimowe liczenie nietoperzy w jaskiniach Połomu w Wojcieszowie. Wzięli w nim udział członkowie Wrocławskiej Grupy Chiropterologicznej i Sekcji Grotołazów z Wrocławia oraz Tomasz Kliś. W trakcie inwentaryzacji sprawdzono następujące jaskinie: Szczelina Wojcieszowska, Północna Duża, Północna Mała, Nowa, Komarowa, Pajęcza, Nad Potokiem i połozona w Poggórkach Jaskinia Walońska. W jaskiniach tych stwierdzono łącznie zimowanie 327 nietoperzy z co najmniej 8 gatunków: Nocek duży Myotis myotis, Nocek rudy Myotis daubentonii, Nocek Natterera Myotis nattereri, Nocek wąsatek Myotis mystacinus i nocek Brandta Myotis brandtii (potraktowane razem, ze względu na trudności w oznaczeniu bez wybudzania), Nocek łydkowłosy Myotis dasycneme, Nocek Bechsteina Myotis bechsteinii, Gacek brunatny Plecotus auritus, Mopek Barbastella barbastellus. W Jaskini Szczelina Wojcieszowska stwierdzono 194 nietoperze, w tym ponad 102 nocki duże Myotis myotis. Na uwagę zasługuje, iż jest to największe stwierdzenie nocka dużego na terenie Dolnego Śląska. Dotychczas największą liczbę nocków dużych zinwentaryzowała w Twierdzy Kłodzkiej czeska Grupa "Barbastellus" w 1991 r. (66 egz. - Buřič, inf. ustna). Jednocześnie Szczelina Wojcieszowska jest nowym stanowiskiem nocka łydkowłosego Myotis dasycneme.

× × × × × ×

W dniach od 22 do 24 lutego 2001 nasi członkowie uczestniczyli w liczeniu nietoperzy w pancerwerkach centralnego odcinka Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Badaniami objęto zarówno położone na powierzchni bunkry połączone z systemem podziemnych korytarzy, jak i pancerwerki izolowane od głównego systemu, które nie były kontrolowane w czasie dotychczasowych liczeń. Uzyskane wyniki pozwolą na oszacowanie błędu (niedoszacowania) popełnionego w czasie liczeń w głównym systemie. W liczeniach wziął także m.in. udział Conor Kelleher z The Bat Conserwation Trust.

Spis treści



DZIAŁALNOŚĆ EKOLOGICZNA


W piśmie z dnia 11.01.2001 wystąpiliśmy do dyrekcji Zespołu Parków Krajobrazowych Woj. Lubuskiego z interwencją dotyczącą niepokojących zmian stosunków wodnych w podziemiach MRU (podpisali Piotr Schick, Sławomir Telatyński, Jan Cichocki i Dariusz Łupicki)

Spis treści



DZIAŁALNOŚĆ EDUKACYJNA


Przygotowaliśmy postery dotyczące nietoperzy, które przekazaliśmy dyrekcji podziemnych tras turystycznych w Złotym Stoku i Walimiu w celu ich ekspozycji.

W szkole podstawowej w Kobierzycach przeprowadziliśmy prelekcje ze slajdami nt. nietoperzy z wykorzystaniem autorskiego "Notatnika Nietoperzowego".

W nawiązaniu do działalności edukacyjnej zamieszczamy niżej "Bajkę o nietoperzu..." do wykorzystania dla naszych najmniejszych słuchaczy.

Spis treści



BAJKA O NIETOPERZU, ALE NIE TYLKO...


Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, w wielkiej jaskini ukrytej głęboko w lesie, żył sobie nietoperz. Właśnie, jak co roku wczesną wiosną, pochrapywał sobie smacznie, wykorzystując ostatnie chwile zimowego uśpienia, gdy nagle do jego uszu dotarło jakieś kwilenie. Niechętnie otworzył oczy i zobaczył stworzenie bardzo malutkie i mocno przestraszone. Miało oczy, dziób, pazury i skrzydła, a obrośnięte było czymś długim i puchatym. Nietoperz pomyślał, że doprawdy, bardzo jest paskudne. Po bliższych oględzinach okazało się nie tylko paskudne, ale także małe i słabe. Nie przestawało też kwilić i nietoperz stwierdził, że musi być głodne. Szybko złapał kilka much i na próbę podsunął je stworzeniu. I zanim zdążył raz mrugnąć okiem - zniknęły wszystkie!
Odtąd nietoperz i stworek stali się nierozłączni. Wieczorami ruszali razem na polowania i nocne podniebne spacery, za dnia spali przytuleni do siebie w ulubionym zakątku jaskini. Nietoperz nauczył malucha chowania się przed gorącą, żółtą kulą wiszącą na niebie, skradania na łowach oraz wybierania co tłustszych much spośród całego ich roju. Maluch jednak nie był zbyt pojętnym uczniem. Nie chciał wystarczająco cicho latać i często szum jego skrzydeł płoszył cenną zdobycz. Zresztą, w trakcie polowań był jakoś dziwnie ospały i powolny. Za to kiedy przychodziła pora na sen robił się niezmiernie ruchliwy, ciekawski i naprawdę trzeba było wykorzystać wszystkie metody wychowawcze, żeby choć trochę go uspokoić. Ale najgorszy był ten jego śpiew - cała jaskinia pełna zmęczonych nietoperzy usiłuje spać a ten akurat musi hałasować! I to jeszcze jak - wszystkich aż uszy bolą od tych dźwięków! Nic dziwnego, że czasem jakiś bardziej krewki nietoperz sprawił małemu lanie.
Najgorsze jednak było to, że uparcie odmawiał spania jak Bóg przykazał, zwisając głową w dół. Ilu światłych, starych nietoperzy z nim rozmawiało, tłumacząc mu, że jeśli nie będzie prawidłowo wypoczywał to zachoruje, krew przestanie dobrze krążyć, straci siły i nie będzie umiał zdobyć pożywienia. Mały uparcie powtarzał tylko: "Nie chcę!", "Nie chcę!", "Nie mogę!". I bądź tu mądry z takim uparciuchem! Nietoperza bardzo martwił ten stan rzeczy. Zresztą widoczne było jak maluch z dnia na dzień robi się coraz bardziej zmęczony, smutny i osowiały. Już nikogo nie budziły jego hałasy. W ogóle nie chciał śpiewać. Zawsze był brzydki, ale teraz jego okrycie przestało lśnić w świetle księżyca i stało się dziwnie nieprzyjemne i chropawe. No i ciągle zasypiał podczas polowania.
Nietoperz starał się pilnować malucha kiedy opuszczali jaskinię, ale któregoś wieczoru po prostu zagalopował się w pogoni za olbrzymią, tłustą bożą krówką i jakoś nie mógł odnaleźć małego. Co gorsza, niesforne stworzonko nie wróciło także do jaskini, a nietoperz czekając przez cały dzień wciąż budził się ze zmartwienia. I chociaż był niewyspany jednak zaraz następnej nocy wyruszył na poszukiwania. Szukał i szukał calutki czas i zamyślony nie zauważył, że robi się niezwykle późno, a niebo nabiera niebezpiecznie jasnej barwy.
I właśnie wtedy usłyszał kwilenie małego. Ależ jakie ono było radosne, jakież pełne szczęścia i oczekiwania! Po chwili do tego śpiewu dołączyły inne, podobne. Nietoperz natychmiast poleciał za głosem swego wychowanka. Jego oczom ukazało się stadko stworzeń bardzo podobnych do małego, stworzeń, które właśnie budziły się (gdy była pora na sen) i wspólnie hałasowały robiąc wokół siebie nieznośnie dużo zamieszania. I gdy tak patrzył i patrzył nagle z radosnym kwileniem podleciał do niego mały:
- Wiesz - powiedział - oni mówią, że jestem wróblem.
Nietoperz odpowiedział:
- No cóż, nietoperzem nie jesteś. Za to na pewno jesteś szczęśliwy.
I szybko odleciał. Zresztą był już najwyższy czas, bo właśnie wstawało słońce i wszystkie nietoperze w jaskini układały się do snu.

Joanna Bielawska

Spis treści




RÓŻNOŚCI


Informacja o WroGruC znalazła się w wydanej w 2000 r. przez OTON (Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy) książce "Poznajemy nietoperze" pod redakcją M. Kowalskiego i G.Lesińskiego (str. 132) oraz z tyłu plakatów wydanych z inicjatywy PTOP "Salamandra" na liście organizacji zajmujących się badaniami i ochroną nietoperzy w Polsce.

Spis treści