opp
KRS 0000003647
opp
KRS 0000178876
Klimat

List otwarty do redakcji po Marszu dla Klimatu

09 grudnia 2018 min
(galeria fotografii)

Jesteśmy po Marszu dla Klimatu w Katowicach, podczas Szczytu Klimatycznego COP 24. Wiemy jedno. Zmiany klimatu, ochrona przyrody czy naszego zdrowia nie znajduje się nadal w kręgu zainteresowań polskiego mainstreamu.

 

 

Katowice, Wrocław, 9 grudnia 2018 r.

Jesteśmy po Marszu dla Klimatu w Katowicach, podczas Szczytu Klimatycznego COP 24. Wiemy jedno. Zmiany klimatu, ochrona przyrody czy naszego zdrowia nie znajduje się nadal w kręgu zainteresowań polskiego mainstreamu. Procesy te zdają się nie interesować ani czołowych polskich polityków, ani też lokalnych działaczy partyjnych. Obecna była jedynie silna reprezentacja Partii Zieloni z kraju i Europy oraz przedstawiciele Razem. Nie było nawet Biedronia, budującego obecnie swój prodemokratyczny ruch z elementami ekologizmu obywatelskiego.

Siłą najbardziej zainteresowaną naszym marszem było natomiast Prawo i Sprawiedliwość, które przy współpracy z Policją chciało doprowadzić do prowokacji. Tu kolejna klęska rządu – znów im nie wyszło.

Byłem uczestnikiem wielu protestów i pikiet: w obronie Puszczy, przeciw lex Szyszko, w obronie wolnych mediów, demokracji, praw kobiet, sądów czy przeciw nieodpowiedzialnym decyzjom lokalnych polityków we Wrocławiu. Po tym marszu mogę powiedzieć jedno – to najbardziej budująca, pokojowa i pozytywna manifestacja na jakiej byłem. Jednocześnie poruszająca kwestie bardzo dotkliwe w sutkach i niebezpieczne dla życia na Ziemi.

Organizowaliśmy wspólny wyjazd autokarowy z Wrocławia. Już na początku na miejsce wyjazdu przyjechała Policja i spisała „organizatorów” (w cudzysłowie, bo przecież nie było to publiczne przedsięwzięcie, a prywatny przejazd grupowy). Później było już tylko ciekawiej. Policja monitorowała nas telefonicznie oraz radiowozami na całej trasie. Wiedziałem już od Marka Kossakowskiego (przewodniczącego Zielonych), że wszystkie autobusy z różnych miast są kontrolowane: - Ponad godzinę nas spisywali, nie wiem czy zdążymy. Wyciągnęliśmy transparenty i demonstrujemy w Częstochowie – mówił przez telefon.

Za chwilę i na nas czekała kontrola stanu technicznego autokarów i dokładne spisywanie uczestników i uczestniczek przejazdu. Pytamy policjantów skąd takie szczegółowe postępowanie. - Standardowe czynności, zawsze autobusy sprawdzamy bo w nich łatwiej jest coś znaleźć – odpowiada jeden z nich. Dobrze natomiast wiemy, że to nie jest ani „standardowe”, ani „normalne”.

Niecierpliwimy się, kontrola się wydłuża. Wiemy już, że i my nie zdążymy na czas. Zauważyłem, że wszyscy Zieloni działacze wpadają na podobne pomysły, bo Radosław Gawlik (b. wiceminister, poseł, założyciel Zielonych) też wyciąga nasze transparenty z luku bagażowego. Sam trzyma hasło „Dosyć trucia! Nieudolna władza musi odejść”. Taki sam transparent niósł w 1988 r. podczas czarnego marszu przeciwko hucie Siechnice koło Wrocławia. - Od tego czasu minęło 30 lat. Jestem pewny, że i teraz ta władza odejdzie – tłumaczył Gawlik, próbując dodać nam optymizmu.

Ruszyliśmy dalej. Katowice sparaliżowane, musieliśmy jechać na około. Wszędzie kordony Policji uzbrojonej w tarcze, kaski i butle z gazem. W gotowości stoją też armatki wodne. Na ulicach pusto, miasto jakby wymarło.

Marsz już idzie, w końcu udało nam się dołączyć. Widzimy radosny i kolorowy tłum. - Powitajmy Wrocław! – skanduje ze sceny Ewa Sufin-Jacquemart, organizatorka.

Niestety, nie wszystkim udało się dołączyć. Do Polski nie zostało wpuszczonych wielu aktywistów zza granicy m.in. z międzynarodowej organizacji „350” oraz Climat Action Network.

Wokół szybko zauważyłem wiele znajomych twarzy, z różnych organizacji. - Protestujemy przeciwko wydobyciu i spalaniu węgla brunatnego. To najbardziej brudne paliwo, które przyczynia się na całym świecie do zmian klimatycznych – mówił na scenie Tomasz Waśniewski z Koalicji Rozwój TAK – Odkrywki NIE.

Na twarzach uczestników i uczestniczek uśmiechy i nadzieja na lepsze.Wszędzie tłumy uzbrojonych po zęby policjantów, również wśród nas pełno tajniaków. Po co? Przecież nie przewidywano kontrmanifestacji. Było nas kilka tysięcy. Tyle co na demonstracjach w obronie demokracji na wrocławskim Rynku, na których w zasadzie nie pojawiała się Policja.

Na przedostatnim „przystanku” na trasie dowiedzieliśmy się, że Policja odcięła 150-200 osób z końca. Przepływ informacji pomiędzy organizatorami zaczyna być utrudniony. Dowiedzieliśmy się, że ostatecznie z tłumu wyciągnięto trzy osoby i zawieziono na komendę. - Zostajemy tutaj i czekamy, aż policjanci wypuszczą zatrzymane osoby – ogłosili organizatorzy.

W międzyczasie Polska Policja próbuje kilkukrotnie przekonać organizatorów, że osoby te już dołączyły do marszu. Szybko zweryfikowaliśmy, że to są nieprawdziwe informacje.

Polskie służby próbowały sprowokować zamieszki. Partia rządząca przy współpracy z Policją wiedziały, jak przeprowadzić taką akcję. Nie daliśmy się! Pokazaliśmy solidarność, cierpliwie czekając do końca zgromadzenia na zatrzymanych uczestników.

Po marszu część uczestników udało się na pikietę solidarnościową pod komendę przy ul. Lompy. Wiele osób z Wrocławia również tam było. Do nas też dzwoni Policja zaciekawiona gdzie jesteśmy. Mówili nam, że powinniśmy być już w drodze powrotnej w autokarach. Znów kontrolowali dokładnie przebieg powrotnej trasy naszej prywatnej wycieczki. Nie chcieli jednak podać na jakiej podstawie nas śledzą i telefonują do „organizatorów”. Późnym wieczorem zatrzymani aktywiści zostali wypuszczeni.

Polski rząd czerpie inspiracje z czasów komuny. Marsz, mimo tych trudności, które doskonale obrazują w jakim kraju żyjemy, przebył spokojnie i pokojowo. W atmosferze radosnej, pozytywnej, o którą ciężko na wielu pseudopatriotycznych wydarzeniach. Cieszę się, że aż tyle jeszcze w nas spokoju i wyrozumiałości – również dla policjantów, którzy pełnią swoją służbę.

Byliśmy tam gdzie trzeba. A nasz rząd, mimo tego, że staje na głowie by odwrócić uwagę od wyznań energetycznych, klimatycznych i ekologicznych, robi to wyjątkowo nieskutecznie. Pewnych procesów nie da się zatrzymać. Całe szczęście jest jeszcze ekonomia, która radykalnie zweryfikuje pomysły przywódców.

Paweł Pomian
Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA,
Partia Zieloni

tytul: Memorandum Katowickie.tytul: Rzeka Białka niszczona ciężkim sprzętem!tytul: Protest przeciwko dewastacji rzeki Białkitytul: Marsz dla Klimatu Policja atakuje pokojowy marsz w Katowicachtytul: Polskie miasta: NIE dla klimatycznej katastrofytytul: Z Wrocławia na Marsz dla Klimatu – COP24.tytul: Partia Zieloni apeluje do Premiera Morawieckiego o odwołanie Ministra Energiitytul: Recykling daje owoce w Siemianowicach Śląskich
view_list  inne artykuły z tematu Klimat:
mh

Extinction Rebellion w Londynie

25 kwietnia zakończył się 10-dniowy protest grupy Extinction Rebellion w Londynie.

mh

Czy epoka kamienia skończyła się dlatego, że skończył się kamień?

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości, że jeśli sposób pozyskiwania energii pozostanie bez zmian, a ilość emitowanego dwutlenku węgla nie zostanie ograniczona, to czekają nas przykre konsekwencje w niedalekiej przyszłości. – Wszystko co najgorsze dopiero przed nami – zapowiada prof. Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego.

mh

Tęsknię za śniegiem, za czterema porami roku

Hanna Schudy: Pierwszy dzień zimy. Czuję się oszukana, kiedy patrzę za okno. W pewnym sensie okradziona z przyszłości. Ale i tak przynajmniej pamiętam światło dnia i nocy w białym puchu.

mh

Powstrzymajmy wspólnie katastrofę klimatyczną

Organizacje pozarządowe z Polski, Czech i Węgier wzywają obywateli do wspierania działań na rzecz ochrony klimatu oraz transformacji energetyki i gospodarek w krajach Grupy Wyszehradzkiej

mh

Memorandum Katowickie.

Polska, Papieska i Francuska Akademię Nauk (CNRS) ogłosiły wspólnie Sygnatariusze memorandum nawołują do szybkiej dekarbonizacji wszystkich sektorów, nie później niż 2030r.

Dokument został ogłoszony na specjalnym sympozjum "Safeguarding Our Climate, Advancing Our Society” w obecności szefa delegacji watykańskiej na COP24 Bruno-Marie Duffe i Prymasa Polski abp Wojciecha Polaka. Wśród mówców był także Mario Molina, laureat Nobla za odkrycie dziury ozonowej, Nicholas Stern, bardzo ceniony współczesny ekonomista i wielu innych świetnych naukowców, duchownych i liderek.

mh

Marsz dla Klimatu Policja atakuje pokojowy marsz w Katowicach

„Mamy sygnały, że przewozicie przedmioty niebezpieczne. Prosimy wysiąść - musimy przeszukać autokar i spisać wszystkich państwa” - takie słowa usłyszeli pasażerowie z Warszawy i Wrocławia, kiedy w sobotę rano zostali zatrzymani po drodze na Marsz dla Klimatu w Katowicach.

pokaż więcej touch_app
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.