Odkrywki Polska

Odkrywka Złoczew oznacza miliardowe straty dla rolnictwa

16 kwietnia 2018 min
(galeria fotografii)

Powstanie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Złoczew może spowodować nawet 35 mld zł strat w rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym w województwach łódzkim i wielkopolskim. Takie wnioski płyną z opublikowanej dziś przez Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA i Fundację Greenpeace Polska analizy dr. Benedykta Peplińskiego z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Wydobycie węgla brunatnego metodą odkrywkową pociąga za sobą konieczność osuszania wyrobiska, co powoduje straty w podziemnych zasobach wód, a poprzez tworzenie lejów depresji wpływa negatywnie na produkcję rolniczą. Taki układ zależności powoduje, że istnieje konflikt interesów pomiędzy wydobyciem węgla brunatnego a dostępem do wody i produkcją żywności.

– W okresie 76 lat, czyli od rozpoczęcia odwadniania terenu do pełnej odbudowy podziemnych poziomów wodonośnych wokół wyeksploatowanej już odkrywki, ubytek przychodów w rolnictwie wyniesie od 5,3 mld zł do 18,5 mld zł, zaś w przemyśle rolno-spożywczym od 4,6 mld zł do 17,4 mld zł. Łącznie zatem rolnicy i lokalni przedsiębiorcy rolno-spożywczy nie wytworzą produkcji o wartości od 9,9 mld zł do 35,9 mld zł – podsumowuje wyniki analizy dr Benedykt Pepliński.

Straty spowodowane działalnością kopalni odkrywkowej dotkną przede wszystkim rolników i przedsiębiorców rolnych, tymczasem potencjalne zyski z eksploatacji węgla brunatnego trafią do koncernu odpowiedzialnego za wydobycie, tj. spółki PGE. Z kolei samorządy uzyskają wprawdzie pewne wpływy z podatków od nieruchomości górniczych (choć kosztem dochodów z podatku rolnego) i części opłat eksploatacyjnych z tytułu wydobycia węgla ze złoża – ale trafią one do kas gminnych, a nie do kieszeni indywidualnych rolników lub przedsiębiorców. To oni zatem zapłacą większość rachunku za szkody spowodowane przez odkrywkę Złoczew i będą głównymi poszkodowanymi przez to przedsięwzięcie.

Rolnicy z obszaru zagrożonego budową kopalni odkrywkowej, którzy w ubiegłym roku założyli Stowarzyszenie Nie dla odkrywki Złoczew, zapowiadają, że dołożą wszelkich starań, by chronić swoje pola uprawne przed zniszczeniem.

– Zbudowanie mojego gospodarstwa zajęło wiele lat, nie da się go przenieść w inne miejsce. Nie mam zamiaru oddać go bez walki. Moja rodzina utrzymuje się z rolnictwa i nie wyobrażam sobie, żeby miało być inaczej – mówi Stanisław Skibiński, rolnik ze Stowarzyszenia Nie dla odkrywki Złoczew.

Jak zauważa dr Pepliński budowa kopalni odkrywkowej pociąga za sobą zniszczenie środowiska, a także negatywne skutki społeczne i gospodarcze. Nieodwracalnie przekształcone zostanie kolejnych 61 km2 powierzchni terenu rolniczego, przez co zniszczonych zostanie 33 wsi i przysiółków. Wystąpienie leja osuszającego i odprężeniowego spowoduje wyschnięcie kolejnych studni, które albo będą musiały być pogłębione, albo staną się bezużyteczne.

Katarzyna Guzek, rzeczniczka prasowa z Greenpeace zapowiada, że organizacja wspólnie z rolnikami z woj. łódzkiego wykorzysta dostępne instrumenty prawne, by chronić rolnictwo w regionie.

– Będziemy wspierać rolników w ich działaniach na rzecz powstrzymania budowy kopalni odkrywkowej. Jest sporo możliwości w ramach procedur na drodze do uzyskania koncesji, w których społeczeństwo obywatelskie może brać udział i zamierzamy z nich skorzystać. W XXI wieku produkcja energii nie musi odbywać się kosztem środowiska i społeczności lokalnych. Polityka państwa powinna wspierać rozwój odnawialnych źródeł energii i podnoszenie efektywności energetycznej – powiedziała Katarzyna Guzek.

– To niepojęte, że pod koniec II dekady XXI wieku pośrednio ze środków publicznych (właścicielem większościowym koncernu PGE jest państwo) planuje się inwestycję, która doprowadzi do zniszczenia i strat w rolnictwie, wodach, ekosystemie, zwiększając zagrożenie klimatyczne ze strony Elektrowni Bełchatów, największego truciciela w Europie – mówi dr Hanna Schudy ze Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.

Opublikowana ekspertyza nie uwzględnia kosztów zewnętrznych w leśnictwie, ochronie przyrody,  kosztów społecznych związanych z koniecznością przesiedlenia ponad 3000 osób oraz kosztów związanych z pogorszeniem stanu zdrowia wynikającym z emisji zanieczyszczeń w procesie spalania węgla. Zdaniem autora analizy oraz organizacji pozarządowych zasadność ekonomiczna dla uruchomienia odkrywki Złoczew jest wysoce wątpliwa, gdyż wartość wydobytego węgla może być niższa od wywołanych strat w samych tylko rolnictwie i przetwórstwie.

Przypisy:

Skutki budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego na złożu Złoczew - analiza kosztów zewnętrznych dla rolnictwa i przetwórstwa rolno - spożywczego, dr Benedykt Pepliński - http://www.greenpeace.org/poland/PageFiles/825274/GP_Peplinski_Analiza_04-2018_medium.pdf

Kontakt:

Katarzyna Guzek - rzeczniczka prasowa Greenpeace Polska

tytul: Recykling rejs - finał w Nowej Solitytul:  Żegluga łączy czy dzieli?tytul: Konferencja w Brzegu na brzegu (Odry)tytul: Dolny Śląsk bez Smogu - Podsumowanietytul: Dzień Ziemi na Odrzetytul: Apel do mBanku: finansowanie węgla wpływa na zmiany klimatyczne i zdrowietytul: Śmieci skrzydeł nie mają w Szwajcarcetytul: Ostrołęka C
view_list  inne artykuły z tematu Odkrywki Polska:
mh

Sprawiedliwa transformacja energetyczna Dolnego Śląska.

Od węgla ku oszczędnej, odnawialnej i rozproszonej energii
Na Politechnice Wrocławskiej w przeddzień światowego Szczytu Klimatycznego w Katowicach spotkali się wybitni eksperci, aby dyskutować o perspektywach energetycznych Polski, a także transformacji energetycznej i klimatycznej Dolnego Śląska w kontekście planowanej rozbudowy największej w regionie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego i elektrowni Turów.

mh

Videorelacja: Alternatywa energetyczna na Dolnym Śląsku wobec węgla brunatnego

Od węgla ku oszczędnej, odnawialnej i rozproszonej energii:

mh

Najwyższy czas na zmianę – Nic o nas bez nas

Polacy, Czesi i Niemcy rozmawiali o planowanej rozbudowie odkrywki oraz elektrowni na węgiel brunatny Turów

mh

Konsultacje społeczne mogą zadecydować o przyszłości kompleksu węgla brunatnego Turów

Elektrownia Turów właśnie buduje nowy blok energetyczny na blisko 500 MW. Aby ten miał paliwo, potrzebne jest rozszerzenie odkrywki Turów. Inwestor PGE sporządził niedawno raport oddziaływania na środowisko, co oznacza, że zgodnie z prawem rozpoczną się niedługo konsultacje społeczne.

mh

Kto ubezpieczy Turów?

Jaka przyszłość czeka pogłębiającą zmiany klimatu odkrywkę i elektrownię na węgiel brunatny?

mh

Przyszłość Turowa? Niedługo konsultacje społeczne

Bogatynia uchodzi za jedną z bogatszych gmin w województwie dolnośląskim. Dochody generuje tu wydobycie i spalanie węgla brunatnego.

pokaż więcej touch_app
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.