opp
KRS 0000003647
opp
KRS 0000178876
Ratujmy Rzeki

Kumiela – przykład negatywnej działalności hydrotechnicznej

28 września 2017 min
(galeria fotografii)

Począwszy od końca 60. lat XX wieku „radośni twórcy z koparkami – hydrotechniczni esteci” zaczęli regulować Kumielę.

W niedostępnych jarach i parowach porośniętych bukowymi lasami Wysoczyzny Elbląskiej, gdzieś w okolicy wsi Ogrodniki, z licznych źródlisk i wysięków bierze swój początek potok Kumiela (daw. Hommel). Stara nazwa potoku ma swoje korzenie w miejscowych mitach.

W prastarych borach, licznie zasiedlonych przez niedźwiedzie, miała żyć nimfa Hommula. Kiedy Pogezanie, pierwotni mieszkańcy tych ziem, wyginęli lub rozproszyli się w narzuconej im rzeczywistości, wraz z nimi odeszli też dawni bogowie. Na odchodne Hommula obcięła długie warkocze mokre od łez i w bezsilnej wściekłości cisnęła nimi w ukochane knieje. Tak właśnie powstały ramiona Kumieli, z których największym jest Dzikuska, zwana też Srebrnym Potokiem.

Obecne Kumiela wypływa z jeziora Starego, spiętrzanego budowla wodną, następnie przepływa przez sztuczne jezioro Goplanica. Ze względu na dużą różnicę poziomów pomiędzy źródliskami a ujściem do rzeki Elblążki – Kumiela jest rzeką o dużym spadku, w związku z czym, po nawalnych opadach występuje nagły przybór jej wód, które z dużą prędkością toczą się w dół. Krótko mówiąc jest to typowa rzeka charakteru górskiego.

Począwszy od końca 60. lat XX wieku „radośni twórcy z koparkami – hydrotechniczni esteci” zaczęli regulować Kumielę. Zniknął naturalny jar w centrum miasta tzw. „Dolinka”, przekształcony w 1969 roku w Park XXV Lecia PRL. Był to jeden z pierwszych, powojennych zabiegów w ramach „estetyzacji” miasta, oczywiście pod pretekstem zagrożenia powodziowego. W następnych latach, następowały kolejne ingerencje w koryto Kumieli. Każde z nich doprowadzało do dalszego przekształcania naturalnego biegu potoku. Apogeum poczynań hydrotechnicznych przypadło na ostatnie lata. Jesienią 2011 roku rozpoczął się kolejny etap regulacji. Roboty polegały m.in. na ujęciu nurtu w kamienno-betonowe koryto, usunięciu drzew, które przeszkadzały w regulacji rzeki, uporządkowaniu koryta oraz remoncie istniejących budowli hydrotechnicznych. Przy tym, zakładając potrzebę przeprowadzenia regulacji na terenach zwartej zabudowy miasta, kolejny już raz nie oszczędzono „Parku Dolinka”, nawet nie przewidując zabiegów rewitalizacyjnych. Prace regulacyjne miały pozwolić na swobodny, bezproblemowy przepływ wielkich wód. Po zimie sezonu 2012/2013 przeprowadzone roboty regulacyjne przedstawiały obraz nędzy i rozpaczy. Obrzeża na skarpach zostały wymyte, a kamienie odpadły od umocnień. Wraz z otoczakami, po zimowych roztopach, popłynęły także luźno osadzone oczepy betonowe. Droga spacerowa przebiegająca na terenie „Parku Dolinka”, dla której powstania w 1969 roku poświęcono istnienie naturalnego jaru, stanowiła jedno wielkie bajoro i gruzowisko. Przysłowiowe pieniądze zostały wyrzucone w błoto. Ale, na tym nie koniec. Uzyskano potężne środki inwestycyjne i zaplanowano wydać je na dalszy etap regulacji Kumieli, tym razem na regulację od rogatek Elbląga, w górę do jeziora Martwego, wraz ze Srebrnym Potokiem. Hydrotechnicy mają dla tego zadania gotową koncepcję. Zadanie polega na regulacji koryt rzecznych, wraz z odbudową urządzeń hydrotechnicznych oraz budową trzech zbiorników przeciwpowodziowych. O dziwo, dzieje się to w czasach, kiedy w Europie tyle się mówi o renaturyzacji i rewitalizacji zniszczonych rzek oraz naturalnych metodach zapobiegania powodziom?!

Wydaje się, że ostatnie zdarzenia mające miejsce w Elblągu związane z podtopieniem paru ulic – mają ścisły związek z wieloletnim, systematycznym przekształceniem koryta Kumieli w betonowo-kamienną kuwetę. W trakcie wielodniowych opadów nawalnych, potężne masy wody z uregulowanej w różny sposób zlewni spływają do wyprostowanego koryta i z ogromnym przyspieszeniem pędzą w dół, gdzie trafiają na płasko ukształtowany odcinek przyujściowy, dodatkowo podpiętrzony przez rozlaną rzekę Elblążkę, co wywołuje efekt cofki powyżej.

Nie wiadomo, gdzie w tej chwili przebywa nimfa Hommula. Na pewno jednak jej rozpacz nie zna granic, kiedy patrzy na destrukcyjną działalność człowieka wobec otaczającej go naturalnej przyrody, ale, to temat na osobną bajkę.

 

 Robert Kostecki

tytul: Spotkania i wystawy pod znakiem recyklingu!tytul: Kolejny karpacki wilk zabity z myśliwskiej kulitytul: Czy orzeł będzie ok?tytul: Eko-spotkania i Eko-wystawytytul: URSUS wraca do Warszawytytul: Konkurs ZAKRĘCENI W PRZESTRZENItytul: Akcja Recykling Daje Owoce wystartowała!tytul: RATUJMY RZEKI
view_list  inne artykuły z tematu Ratujmy Rzeki:
mh

„Wszystkie rzeki prowadzą do morza”.

II konferencja KRR:  WSZYSTKIE RZEKI PROWADZĄ DO MORZA.
16-17 kwietnia w Gdańsku sprawdzamy jak faktycznie dbamy o nasze rzeki - zapraszamy!

mh

Jak wygląda Przekop Mierzei z kapitańskiego mostka?


Projekt jest bardzo stary i sięga końca XIX wieku.

mh

Przekop Mierzei: jak za jednym zamachem zaszkodzić Przyrodzie, stracić dużo pieniędzy i nie uzyskać nic w zamian

Przekop przez Mierzeję Wiślaną nie jest pomysłem nowym, podobnie jak koncepcje zasypania Zatoki Puckiej, zabudowy Wisły czy zabetonowania Półwyspu Helskiego.

mh

Skarga EKO-UNII do Komisji Europejskiej na rozpoczęcie Przekopu Mierzei Wiślanej

Skarga dotyczy rozpoczęcia realizacji bez wymaganych zgód środowiskowych inwestycji Przekopu Mierzei Wiślanej i budowy kanału żeglownego przez 3 obszary Natura 2000  ( inwestycja „Droga wodna łącząca Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską - lokalizacja Nowy Świat”)

mh

pomorskie.eu: Rząd nie słucha ani Komisji Europejskiej, ani samorządów. Rozpoczęła się wycinka lasów na Mierzei Wiślanej

Aleksander Olszak:
W piątek, 15 lutego 2019 r., ciężki sprzęt leśników wjechał na teren budowy przekopu Mierzei Wiślanej. Pozwolenie na wycinkę drzew, w ogromnym pośpiechu, wydał wojewoda pomorski. Odbywa się ona pomimo postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowej decyzji oraz zastrzeżeń Komisji Europejskiej.

mh

Decyzja środowiskowa o przekopie Mierzei Wiślanej do zmiany

RDOŚ w Olsztynie działa pod naciskiem polityków, którzy tworzą fakty medialne?

Wrocław, Warszawa, 15.01.2019 r.
Komunikat prasowy Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA oraz Fundacji Strefa Zieleni

pokaż więcej touch_app
FOT. - KRZYSZTOF ODZIOMEK http://criso.webd.pl/
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.