Klimat

COP21: Losy porozumienia w rękach delegatów

08 grudnia 2015
min
(galeria fotografii)

Pierwszy etap negocjacji klimatycznych można uznać za zakończony. W sobotę, 5 grudnia eksperci przekazali na ręce przewodniczącego COP21 Laurenta Fabiusa projekt porozumienia.

Przez następne 3 dni ministrowie będą debatować nad uszczegółowieniem kilkuset kwestii. Ich decyzje zaważą o losie porozumienia.
W celu sprawnego przebiegu prac nad końcową wersją porozumienia przewodniczący COP21 Laurent Fabius powołał Komitet Paryski, w ramach którego działają cztery, nieformalne grupy robocze. Prowadzą one nieustanne konsultacje odnośnie najważniejszych, nieustalonych do tej pory kwestii w zakresie m.in. finansów, rewizji celów redukcji gazów cieplarnianych (tzw. INDC) czy
wdrożenia niezbędnych działań na rzecz ochrony klimatu przed 2020 rokiem.
Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon przypomniał dzisiaj ministrom, że liderzy ponad 150 państw udzielają im pełnego wsparcia nad wypracowaniem solidnego porozumienia. „Nigdy wcześniej tak wielu światowych przywódców nie zebrało się w tym samym miejscu, w tym samym czasie, by osiągnąć ten sam cel.” – podkreślił.

„Biorąc pod uwagę ogromną presję polityczną, pod jaką są obecnie delegaci, można założyć, że porozumienie paryskie prawdopodobnie zostanie przyjęte. Oczywiście kwestią otwartą pozostaje fakt, na ile obradujący wykorzystają posiadany mandat polityczny do tego, by zawrzeć rzeczywiście ambitną umowę. Fajerwerków raczej nie będzie. Chociaż jeśli przedstawione cele będą skrupulatnie
realizowane, weryfikowane i podnoszone, a postęp technologiczny daje ku temu wielkie nadzieje, to ta kula będzie się toczyć coraz szybciej.” – mówi Krzysztof Jędrzejewski, rzecznik ds. politycznych Koalicji Klimatycznej.

Oczekiwania w stosunku do treści porozumienia są ogromne i dotyczą wielu aspektów. Obserwatorzy oraz kraje rozwijające się, które są najbardziej narażone na skutki zmiany klimatu, naciskają, by weryfikacja bieżących celów redukcji gazów cieplarnianych (tzw. INDC) została wykonana w 2018 roku. Dzięki temu po wejściu porozumienia paryskiego w życie można byłoby wystartować z wyższego pułapu. Potrzebę przeprowadzenia pierwszej rewizji celów przed 2020 rokiem pokreślił dzisiaj także Ban Ki-moon Sekretarz Generalny ONZ. W swoim przemówieniu zaznaczył, że półśrodki nie wystarczą, natomiast przyjęte INDC powinny stać się „punktem wyjścia do dalszych działań a nie punktem docelowym”.

„Samo określenie celów nie wystarczy. Kluczowy jest system ich weryfikacji co 5 lat, który zakłada ciągłe podnoszenie poprzeczki. Bieżące INDC spowodują wzrost średniej temperatury globalnej o około 3 stopnie Celsjusza, czyli są daleko niewystarczające. Jeżeli zamrozimy je na 10 lat, to przy najbliższej ich weryfikacji może się okazać, że już nie jesteśmy w stanie utrzymać wzrostu średniej temperatury globalnej poniżej 2 stopni Celsjusza, co stanowi jeszcze w miarę bezpieczny poziom ocieplenia dla naszej cywilizacji.” – dodaje Krzysztof Jędrzejewski, rzecznik ds. politycznych Koalicji Klimatycznej.

 

tytul: Komisja pozywa POLSKĘ do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku ze złą jakością powietrzatytul: list otwarty do szefowej polskiego rządutytul: Recykling dał owoce w Gliwicachtytul: Między biedą a zmianami klimatu. Polska kontra Kenia tytul: Wreszcie dobre wieści o Bałtyku. Olbrzymi wlew słonej wodytytul: Wykład Dominika Dobrowolskiego w Toruniu na UMKtytul: Czyste powietrze na Świętatytul: Szyszko: zasoby geotermalne i biomasa szansą dla Polski
view_list  inne artykuły z tematu Klimat:
mh

COP 23 w Bonn – antynagroda dla Polski, szacunek dla Syrii, wstyd dla USA

Tego można się było spodziewać. Polska została laureatem nagrody „Skamielina dnia”. Ale są inne rewelacje - nie wiadomo tylko czy się cieszyć, czy zapłakać

mh

Rozpoczął się Szczyt Klimatyczny COP 23 w Bonn - Między porozumieniem Paryskim a Katowickim

Warto utworzyć nagrodę imienia Scarlet O’Hary. Przyznawana byłaby wszystkim tym, którzy lubią odkładać sprawy na przyszłość. Nikt tak pięknie bowiem jak bohaterka „Przeminęło z wiatrem” nie mówił: „Nie chcę teraz o tym myśleć. Pomyślę o tym jutro”.

mh

Zmiana klimatu w Bundestagu – złość i rozczarowanie

Sukces Alternatywy dla Niemiec w ostatnich wyborach do Bundestagu najczęściej tłumaczony jest jako odpowiedź na zbyt progresywną politykę migracyjną rządów Merkel. Powodów jest jednak więcej a poszukiwania prędzej czy później trafią na trop polityki energetycznej i klimatycznej. Dlaczego największa wygrana populistycznej partii wydarzyła się w regionach odkrywkowych? I co ma wspólnego brak pewności ze złością?

mh

Wokół szczytu klimatycznego COP 22 w Marrakeszu – Trzeźwość i sarmatyzm

Po happeningowym Paryżu, trzeźwy Marrakesz. Musimy się bardziej starać, aby zachować dobry klimat

mh

Unia Europejska potrzebuje skutecznej polityki klimatycznej

Stanowisko organizacji ekologicznych w związku z wejście w życie *Porozumień Parsykich*

pokaż więcej touch_app
http://eko-unia.org.pl/granty
 
 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.