tytul: Kwiaty za elektrograty w Krakowietytul: Blokowanie polityki klimatycznej czas zacząć!tytul: Niemcy sprawdzili, ile mogą pomieścić elektrowni PV tytul: Cel Szwecji: kraj uniezależniony od paliw kopalnych tytul: Rowerem na wyborytytul: Oddaję głos  delegatom  rządu  RP. Konferencja klimatyczna ONZ w Bonn przed COP 21 w Paryżutytul: EkoSpotkanie w Oleśnicytytul: ENERGETYCZNE POLAKÓW WYBORY: Niewidzialna ręka państwa
min
wiadomości

Nowe limity połowowe dorsza uniemożliwią odbudowę stad

Unijni ministrowie odpowiedzialni za rybołówstwo osiągnęli w czwartek porozumienie ws. limitów połowów ryb na Bałtyku w 2016 roku.
opublkowano 26 października 2015

Przewiduje ono m.in. zmniejszenie limitu w ważnym dla Polski wschodnim stadzie dorsza o 20 proc. w porównaniu do obecnego roku.

Podjęta jednomyślnie w Luksemburgu decyzja przewiduje obniżenie całkowitego dopuszczalnego połowu (TAC) śledzia w Zatoce Ryskiej o 10 proc., śledzia w basenie centralnym Morza Bałtyckiego o 24 proc. oraz szprota o 5,3 proc.

Ministrowie uznali, że należy zwiększyć za to kwoty zachodniego stada śledzia o 18,2 proc., dla centralnego stada o 8,6 proc. oraz dla gładzicy o 18,3 proc. Bez zmian pozostały natomiast kwoty dla obu stad łososia.

- To było ciężkie spotkanie. Najbardziej skomplikowana sytuacja dotyczyła stad dorsza. Zdecydowaliśmy o znacznej redukcji kwot o 20 proc. w każdym z tych stad - powiedział w czwartek późnym wieczorem w Luksemburgu unijny komisarz środowiska, ds. morskich i rybołówstwa Karmenu Vella.

Limity połowowe dorsza uniemożliwią odbudowę stad

Według dostępnych danych naukowych stado zachodnie dorsza zostało przełowione do tego stopnia, że znalazło się poniżej poziomu bezpieczeństwa biologicznego. Wschodnie stado jest w lepszej kondycji niż zachodnie, ale i tak zdaniem ekologów należałoby zmniejszyć limit jego połowów nie o 20, ale o ponad 40 proc.

Organizacja Oceana, działająca na rzecz ochrony światowych zasobów morskich i oceanicznych, oceniła, że ministrowie zignorowali doradztwo naukowe dotyczące dorsza i ustanowili limity połowowe powyżej zrównoważonego poziomu. "W ten sposób ministrowie uniemożliwiają biologiczną odbudowę stad rybnych oraz zagrażają stabilności zatrudnienia i blokują wzrost gospodarczy związany z sektorem rybołówstwa" - wskazała Oceana.

KE proponowała ograniczenie o 20 proc. połowów ze stada wschodniego dorsza bałtyckiego do 41 143 ton. Ze względu na zły stan zachodniego stada w swoim wrześniowym wniosku KE nie zawarła w tej sprawie rekomendacji, czekając na dodatkowe dane naukowe.

Przyjęte ograniczenia wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2016 r.(PAP)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.