tytul: Protest w Elektrowni Opole. Ludzie boją się zwolnieńtytul: Blue coal, czyli ekologiczny węgiel po polsku tytul: Norwedzy i Brytyjczycy zbudują wspólnie najdłuższy na świecie interkonektortytul: Atomowy szantaż: gmina zarabia, gdy nie krytykuje rządowej spółkitytul: Ministerstwo Gospodarki straszy prosumentów tytul: Parlament Europejski wezwie polski rząd do wyjaśnień w sprawie odkrywkitytul: List otwarty Koalicji Klimatycznej i CEE Bankwatch Networktytul: NIK o ochronie drzew przy realizacji inwestycji w miastach
min
wiadomości

Ministerstwo Gospodarki – będzie nowelizacja ustawy o OZE

Podczas posiedzenia sejmowej komisji ds. energetyki (18.03) Ministerstwo Gospodarki zapowiedziało znowelizowanie podpisanej w ubiegłym tygodniu przez prezydenta ustawy o OZE.
opublkowano 22 marca 2015

Celem nowelizacji ma być doprecyzowanie przepisów ustawy w związku z przyjęciem w niej tzw. poprawki prosumenckiej.

Na początku burzliwego posiedzenia sejmowej komisji ds. energetyki, którego celem miało być omówienie ustawy o OZE, posłanka PiS Anna Zalewska zwróciła uwagę na brak w dokumentach przygotowanych na posiedzenie informacji na temat oceny skutków przyjęcia oraz kosztów całej ustawy, a nie tylko poprawki prosumenckiej, którą zawarto w art. 41 ustawy.

Posłanka Zalewska zwróciła uwagę, że celem dyskusji na temat przyjęcia ustawy powinien być cały system wsparcia dla OZE, a nie tylko jego fragment w postaci taryf gwarantowanych dla mikroinstalacji.

– Mówimy o małym wycinku, który dotyczy kilkuset milionów złotych – mówiła posłanka PiS na temat tzw. poprawki prosumenckiej, broniąc jej założeń i nazywając „manipulacją” próbę pominięcia dyskusji o efektach całego systemu wsparcia, która miała jej zdaniem miejsce na posiedzeniu komisji.

Zła ustawa, dobry prosument

– Cała ustawa jest zła, a artykuł 41 jest próbą jej ratowania – powiedziała Anna Zalewska i wezwała do przedstawienia całościowej oceny skutków regulacji oraz analizy kosztów całego systemu wsparcia.

Były premier Waldemar Pawlak zwrócił uwagę, że wsparcie dla mikroinstalacji to „drobiazg” przy wsparciu dla dużych elektrowni OZE, a dostarczone na komisję materiały skupiają się tylko na małych instalacjach. Dodał, że celem władzy wykonawczej powinno być pokazanie jak wdrożyć przepisy przyjęte przez władzę ustawodawczą, a nie ich sabotowanie, a także ocenił, że przygotowane materiały mają doprowadzić do udowodnienia z góry przyjętej tezy.

Z kolei poseł Artur Bramora zwrócił uwagę, że w dokumentach oceniających skutki przyjęcia ustawy o OZE ich autorzy „wybiórczo” potraktowali analizy przygotowane przez Instytut Energetyki Odnawialnej. – Chciałbym mieć autora tych analiz, aby zapytać, co zostało w nich przekazane – podkreślił poseł Bramora.

Posłanka Anna Zalewska – wobec jej zdaniem braku kompletnych informacji na temat skutków przyjęcia ustawy o OZE dla posłów komisji – zgłosiła wniosek o zakończenie posiedzenia i zwołanie go ponownie po uprzednim przygotowaniu pełnej oceny skutków przyjęcia ustawy o OZE, a nie - jak wskazywała – tylko oceny poprawki prosumenckiej.

Mimo, że argumenty posłanki PiS zyskały poparcie członków komisji popierających poprawkę prosumencką, ostatecznie wniosek posłanki Zalewskiej przepadł w głosowaniu. Poparło go 7 członków komisji, a przeciw było 11, wobec czego posiedzenie komisji było kontynuowane.

Ministerstwo Gospodarki - techniczna nowelizacja ustawy o OZE

Wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz ocenił, że wobec wątpliwości w interpretacji wybranych przepisów zawartych w artykule 41 potrzebne jest doprecyzowanie regulacji dotyczących wsparcia prosumentów w nowelizacji ustawy o OZE, którą chce przygotować Ministerstwo Gospodarki.

Jerzy Pietrewicz podkreślił, że celem nowelizacji nie będzie zmiana założeń wsparcia prosumentów, które przyjęto ostatecznie w ustawie o OZE, ale ich „techniczne” doprecyzowanie, aby nie rodziły one wątpliwości wśród inwestorów czy instytucji, które tą ustawę mają stosować.

Finalnie przyjętą przez Sejm ustawę o OZE wiceminister Pietrewicz ocenił jako dobry kompromis. Wskazał, że ustawa „szeroko otworzyła drzwi dla energetyki obywatelskiej", dodając jednak, że zamiast modelu „obywatel-prosument”, promuje ona model „obywatel-producent”.

Przedstawiciel MG podkreślił, że w ustawie o OZE pozostaje szereg nierozstrzygniętych kwestii, które trzeba doprecyzować w nowelizacji ustawy. Taką nowelizację ma przygotować resort gospodarki. Jak jednak zaznaczył, celem nowelizacji nie będzie zmiana założeń wsparcia dla prosumentów, ale jedynie ich doprecyzowanie.

– Naszym celem nie jest walka z ustawą. My chcemy ją uczynić wykonalną – podkreślał wiceminister gospodarki.

Wiceminister gospodarki - rozumiemy oczekiwania strony społecznej

Przedstawiciel resortu gospodarki wskazał m.in. na potrzebę wprowadzenia zmian w części poświęconej opłacie OZE. Jak zaznaczył, poprawka prosumencka zmieniła wcześniejsze założenia w tej sprawie i dlatego potrzebna jest rewizja założeń opłaty OZE. Jerzy Pietrewicz zwrócił też uwagę na występującą jego zdaniem w zakresie taryf gwarantowanych „nadmiarowość pomocy publicznej”. Wiceminister gospodarki podkreślił, ze celem nowelizacji, która ma być przygotowana ścieżką rządową z zachowaniem konsultacji społecznych, nie jest podważanie założeń taryf gwarantowanych.

– Przyjmujemy, że takie są oczekiwania strony społecznej przyjęte przez Sejm – zaznaczył Jerzy Pietrewicz i dodał, że celem nowelizacji jest przygotowanie wyłącznie „zmian czysto technicznych” i uporządkowanie przepisów związanych z taryfami gwarantowanymi i dopuszczalnością pomocy publicznej.

– Naszym celem jest umożliwienie wdrożenia tej ustawy i wystąpimy z tymi zmianami o charakterze technicznym, aby tą ustawę uczynić wykonalną – podkreślił Jerzy Pietrewicz.

Wiceminister Pietrewicz dodał, że celem nowelizacji nie powinno być zmienianie pozostałych przepisów w ustawie, ponieważ mogłoby to „rozmyć” jej założenia i utrudnić jej wdrożenie.

Źródło: gramwzielone.pl

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.