Klimat

Pieniądz rządzi ... klimatem.

14 grudnia 2014
min
(galeria fotografii)

Zielony Fundusz Klimatyczny (Green Climate Fund, GFC) powstał na mocy decyzji podjętej na szczycie klimatycznym w Kopenhadze w 2009 r.

Jest to element mechanizmu finansowego UNFCCC Jest to instrument służący do przekierowania pieniędzy do krajów rozwijających się w celu implementacji polityki klimatycznej.

Pieczę nad funduszem sprawuje 24-osobowy zarząd, zbudowany na zasadzie równości z krajów rozwiniętych i rozwijających się. Powiernikiem jest Bank Światowy.

Celem GFC jest zebranie kwoty, która przyczyni się do założeń wyznaczonych przez środowisko międzynarodowe w zwalczaniu zmian klimatu. Fundusz promuje transformacje w kierunku niskoemisyjnej gospodarki oraz redukcję emisji gazów cieplarnianych.

Polowa funduszy zostanie przekazana na cele związane z adaptacja do zmian klimatu: ochrona przeciwpowodziowa czy system zarządzania gospodarka wodną. Druga cześć zostanie przekazana na redukcje emisji CO2 oraz dekarbonizacje sektora energetycznego i transportowego.

Początkowo światowi leaderzy zobowiązali się przekazać 15 mld dol. do końca 2014 r., jednak we wrześniu obniżyli tę kwotę do 10 mld dol. Docelowo do 2020 r. w do funduszu ma wpłynąć 100 mld dol.

Polska również przekaże swój wkład. Jak dowiedziałam się od Polskiej Delegacji wkład nie będzie tak wysoki jak innych krajów, ale jest to duże osiągniecie, ponieważ ciężko było osiągnąć konsensus w tej sprawie w Polskim parlamencie. Mimo, ze wiele krajów jak Austria, Belgia czy Peru ogłosiły wysokość swojego wkładu w trakcie COP20, Polska ciągle zwleka z jego ogłoszeniem. Myślę, ze jest to rozwiązanie PR-owe, bo jeżeli suma nie jest duża i nie ma czym się chwalić, to Minister Korolec ogłosi ja miedzy świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem, kiedy uwaga opinii światowej będzie skupiona na czymś innym.

Kolejnym ciekawym aspektem w obliczu wysokości wkładu do GCF, jest wysokość dotacji, które kraje rozwinięte przekazują jako subwencje dla sektora paliw kopalnych.

Sytuacja jest paradoksalna, bo z jednej strony kraje najbardziej rozwinięte zaciekle walczą o tytuł leadera ds. klimatu a z drugiej strony przelewają ogromne sumy na subwencje dla sektora paliwowego. Jeszcze niedawno cały świat podziwiał USA i Chiny za ich ambitne porozumienie na rzecz ograniczenia emisji CO2, a teraz okazuje się, że przekazują one do GCF przynajmniej o połowę mniej pieniędzy niż na subwencje dla paliw kopalnych. Jednym z aspektów negocjacji w Limie jest kwestia osiągnięcia nisko emisyjnej gospodarki do 2050 roku, to zapewni nam klimatyczne bezpieczeństwo. Aby osiągnąć ten cel, państwa rozwinięte musza wyeliminować wszystkie formy wsparcia dla sektora paliwowego i utworzyć międzynarodowy mechanizm, który ograniczy poszukiwanie nowych złoży paliw. Państwa powinny również w sposób jasny i transparentny raportować o wysokości tych subwencji. Ponadto państwa musza stworzyć instrument, który ułatwi im przekazywanie subwencji na cele związane i odnawialnymi źródłami energii i innowacyjnymi technologiami.

Celem wyznaczonym przez GCF jest zebranie do 2020 r. kwoty 100 mld dol. Czy się uda ? ciężko to na razie określić, ale najważniejsze by równocześnie, kwoty subsydiów dla paliw kopalnych malały.

Paulina Szabat, Lima

planowane wpływy Green Climate Fund do roku 2020

min

Początkowo światowi leaderzy zobowiązali się przekazać 15 mld dol. do końca 2014 r., jednak we wrześniu obniżyli tę kwotę do 10 mld dol. Docelowo do 2020 r. w do funduszu ma wpłynąć 100 mld dol.

min

wysokość dotacji, które kraje rozwinięte przekazują jako subwencje dla sektora paliw kopalnych GCF

tytul: Opowieść wigilijnatytul: Zamaskowane uzdrowiska.tytul: (O)cena powietrza w Polscetytul: Lima, COP 20: Podsumowanietytul: Lima: 13 dzien negocjacjitytul: Strategie zamierzonych krajowych zobowiązań redukcyjnych (INDCs) tytul: Polskie uzależnienie od węglatytul: Nasz człowiek w Limie
view_list  inne artykuły z tematu Klimat:
mh

COP 23 w Bonn – antynagroda dla Polski, szacunek dla Syrii, wstyd dla USA

Tego można się było spodziewać. Polska została laureatem nagrody „Skamielina dnia”. Ale są inne rewelacje - nie wiadomo tylko czy się cieszyć, czy zapłakać

mh

Rozpoczął się Szczyt Klimatyczny COP 23 w Bonn - Między porozumieniem Paryskim a Katowickim

Warto utworzyć nagrodę imienia Scarlet O’Hary. Przyznawana byłaby wszystkim tym, którzy lubią odkładać sprawy na przyszłość. Nikt tak pięknie bowiem jak bohaterka „Przeminęło z wiatrem” nie mówił: „Nie chcę teraz o tym myśleć. Pomyślę o tym jutro”.

mh

Zmiana klimatu w Bundestagu – złość i rozczarowanie

Sukces Alternatywy dla Niemiec w ostatnich wyborach do Bundestagu najczęściej tłumaczony jest jako odpowiedź na zbyt progresywną politykę migracyjną rządów Merkel. Powodów jest jednak więcej a poszukiwania prędzej czy później trafią na trop polityki energetycznej i klimatycznej. Dlaczego największa wygrana populistycznej partii wydarzyła się w regionach odkrywkowych? I co ma wspólnego brak pewności ze złością?

mh

Wokół szczytu klimatycznego COP 22 w Marrakeszu – Trzeźwość i sarmatyzm

Po happeningowym Paryżu, trzeźwy Marrakesz. Musimy się bardziej starać, aby zachować dobry klimat

mh

Unia Europejska potrzebuje skutecznej polityki klimatycznej

Stanowisko organizacji ekologicznych w związku z wejście w życie *Porozumień Parsykich*

pokaż więcej touch_app
http://eko-unia.org.pl/granty
 
 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.